Fotowoltaika a prąd z sieci: czy montaż paneli fotowoltaicznych oznacza rezygnację z prądu z sieci?

Fotowoltaika a prąd z sieci: czy montaż paneli fotowoltaicznych oznacza rezygnację z prądu z sieci?

Osoby, które są zainteresowane instalacjami solarnymi w swoich domach, zadają często pytanie, czy decydując się na takie rozwiązanie, można całkowicie zrezygnować z zewnętrznych dostawców energii elektrycznej. Odpowiadamy na tę nurtującą wiele osób wątpliwość.

Aby przeanalizować to zagadnienie, musimy się najpierw zastanowić, czy istnieją instalacje fotowoltaiczne umożliwiające całkowite uniezależnienie się od prądu z sieci. Jeśli tak, to należy zapoznać się z tym, jak one działają oraz czy na terenie Polski jest możliwe ich skuteczne zastosowanie.

Czy istnieją instalacje fotowoltaiczne, które działają w 100% niezależnie od prądu z sieci?

Zaczynamy więc od odpowiedzi na pytanie, czy istnieją takie instalacje fotowoltaiczne, które umożliwiają całkowitą niezależność od zewnętrznych dostawców prądu. Tak, są możliwe takie rozwiązania i są one określane „instalacje typu off-grid”. Instalacje tego typu nie są w żaden sposób połączone z zewnętrzną siecią energetyczną. Przejdźmy więc do odpowiedzi na kolejne z pytań składających się na analizowany przez nas temat: jak działa taki system?

Instalacja typu off-gird – jak działa?

Poniżej schemat działania instalacji typu off-grid:

  • panele fotowoltaiczne pobierają energię słoneczną i przetwarzają ją na bieżąco na prąd, który jest dostarczany do gniazdek i zasila wszystkie możliwe instalacje znajdujące się w gospodarstwie domowym,
  • powstająca nadwyżka wyprodukowanej w ten sposób energii elektrycznej magazynowana jest w przeznaczonych do tego celu akumulatorach, które znajdować się mogą np. na posesji właściciela domu,
  • gdy zapada zmrok oraz innych w sytuacji, gdy instalacja fotowoltaiczna nie może wytwarzać energii elektrycznej lub energia wytwarzana przez tą instalację nie jest wystarczająca, energia pobierana jest z tych akumulatorów.

prąd z sieci fotowoltaika

Instalacje fotowoltaiczne typu on-grid są sprzężone z zewnętrzną siecią elektryczną, a posiadacz takiej sieci jest prosumentem (czyli konsumentem, który jest jednocześnie zaangażowany we współtworzenie danego produktu – w tym przypadku energii elektrycznej). Oznacza to, iż pomimo dostępu do własnego źródła energii elektrycznej nadal może pobierać ją z zewnętrznego źródła. W tym miejscu należy przystanąć nad jedną ważną kwestią – w instalacji fotowoltaicznej prąd płynie w dwóch kierunkach.

W praktyce oznacza to, że w instalacji on-grid, tak samo z resztą jak w tej off-grid, powstać mogą nadwyżki energetyczne. Ma to miejsce przede wszystkim w miesiącach letnich, gdy dni są długie, a niebo często bezchmurne. Teraz zwróćmy uwagę na bardzo istotny fakt – w instalacjach typu on-grid nadwyżka ta magazynowana jest w publicznej sieci zewnętrznej. W takich domowych mikroinstalacjach on-grid zakład, który dostarcza energię elektryczną, zobowiązany jest do „przechowania” tej wyprodukowanej przez prosumenta nadwyżki, a następnie rozliczenia jej w okresie kolejnych 12 miesięcy.

Za każdą wysłaną 1 kWh do zewnętrznej sieci elektrycznej prosument otrzymuje 0,7 lub 0,8 kWh darmowej energii elektrycznej pochodzącej z tej zewnętrznej sieci. Energię tę można wykorzystać w nocy, gdy instalacja fotowoltaiczna nie da rady pobierać energii solarnej, lub w okresie zimowym. Warto także wiedzieć o tym, że to, czy otrzymamy 0,7 czy 0,8 kWh od zakładu energetycznego zależy od wielkości instalacji. W przypadku najmniejszych instalacji (do 10 kWp) należy się ta większa ilość zwrotu, natomiast w przypadku większych instalacji (od 10 do 50 kWp) otrzymamy mniejszą stawkę.

Czy inwestycja w instalację off-grid ma sens w polskich warunkach klimatycznych?

Instalacje off-grid bardzo często wykorzystywane są w Stanach Zjednoczonych, Australii czy RPA. Nie w największych miastach czy aglomeracjach, ale na farmach, w miejscach odludnych, gdzie często mają miejsce przerwy w dostarczaniu prądu z sieci. W takich sytuacjach instalacja fotowoltaiczna działa jako zasilanie awaryjne.

Zastanówmy się zatem, czy i w Polsce można korzystać z instalacji off-grid, czy ma ona sens w naszych warunkach klimatycznych. Owszem, można pokusić się o zastosowanie takiego rozwiązania np. do zasilania działki letniskowej. Jednak należy w tym miejscu zaznaczyć, że koszt inwestycji w instalację off-grid może być nawet dwa razy większy niż w przypadku instalacji on-grid.

Pamiętajmy jednak o tym, że pomimo tego, że w Polsce występują długie i słoneczne dni, to jednak nie jest ich tyle co na południu Stanów Zjednoczonych, w RPA czy Australii. W związku z tym całkowite odcięcie się od zewnętrznej sieci elektrycznej będzie skutkować niedoborami prądu lub wiązałoby się z koniecznością montaży bardzo dużych, ale i drogich magazynów energii. Z tego powodu zdecydowana większość instalacji fotowoltaicznych w Polsce, a także w innych krajach europejskich, działa w systemie on-grid.

Pomimo tego, że istnieją w fotowoltaice rozwiązania off-grid, umożliwiające korzystanie jedynie z energii elektrycznej wytwarzanej z energii słonecznej bez jakiegokolwiek udziału zewnętrznych źródeł energii, to nie jest możliwe ani opłacalne całkowite odcięcie się od dostawców prądu.

Jeśli zainteresował Cię temat fotowoltaiki to zapraszamy do wypełnienia formularza

Leave a Reply

Your email address will not be published.Required fields are marked *