Moc przyłączeniowa dla domu – jak ją obliczyć?

Gdy już zadecydujemy o tym, że chcemy być posiadaczami mikroinstalacji fotowoltaicznej, z pewnością staniemy przed szeregiem większych i mniejszych decyzji, przy których, na szczęście, możemy liczyć na profesjonalne doradztwo specjalistów. Niemniej jednak, do bardziej swobodnego poruszania się po siatce pojęciowej, wskazane będzie uprzednie przygotowanie. Wtedy poczujemy się pewniej, a większa świadomość pomoże nam podjąć kroki w sposób bardziej dopasowany do naszych oczekiwań. Jednym z poruszonych tematów będzie moc przyłączeniowa dla domu. Czym jest i jak ją obliczyć?

Moc przyłączeniowa dla domu – co to?

Moc przyłączeniowa to inaczej planowana moc czynna do pobierania lub wprowadzania do sieci elektroenergetycznej, którą określa się w umowie o przyłączenie. Jest to maksymalna wartość ze średnich wartości tej mocy w okresie 15 minut. Określa się ją, by dobrze zaprojektować przyłącze do sieci. Podaje się ją w kW (kilowatach). Od czego zależy? Przede wszystkim od liczby oraz mocy wszystkich urządzeń elektrycznych w domu (tych, które już mamy i tym, których zakup planujemy na przykład przy wykańczaniu domu).

Bardzo istotne jest, by do antycypowanej sumy dołożyć margines błędu. Oczywiście nie musimy produkować energii, której nigdy nie spożytkujemy, ale z pewnością lepiej wartość mocy przyłączeniowej zaokrąglić w górę niż w dół.

Jak obliczyć moc przyłączeniową?

Przede wszystkim musimy orientować się w temacie mocy urządzeń, jakie mamy w domu. Musimy wiedzieć, że urządzenia grzewcze, piekarnik elektryczny, czy płyta kuchenna choć może wyglądają nowocześnie i tak siłą rzeczy pobierają najwięcej mocy. Jednostką zużycia energii elektrycznej jest kilowatogodzina (kWh). Jedna kilowatogodzina to ilość energii, jaką zużywa dane urządzenie o mocy jednego kilowata (kW) pracujące przez okrągłą godzinę. Jednostka „W” to Wat, a więc mniejsza część kilowata. Podane poniżej wartości są bardzo ogólne i orientacyjne. Za każdym razem i w każdym przypadku powinno się przeczytać tabliczkę znamionową urządzenia. Zwykle każdy sprzęt powinien taką posiadać. Znajdziemy tam dokładnie określoną moc. Przyjmując jednak dopuszczalność uogólnienia, możemy przykładowo określić, że:

  • Płyta elektryczna – Jeśli używamy wszystkich pól grzewczych pracujących na pełnych obrotach, to moc pobierania sięga prawie 7 kWh! Uśredniając jednak i zmniejszając wartości, bowiem nie gotujemy codziennie w trybie maksimum, trzeba liczyć około 2 kWh.
  • Zmywarka – To duże uproszenie, albowiem wszystko zależy od urządzenia, ale trzeba przyjąć, że zmywarka zużywa średnio 1,2 kWh w jednym cyklu.
  • Czajnik elektryczny – Oparty na tradycyjnych grzałkach potrafi pobierać średnio 2 kWh!
  • Kuchenka mikrofalowa – zwykle oscyluje w okolicach 900 W, jednak samo podgrzewanie to około 600 W, czyli 0.6 kWh.
  • Grzejnik elektryczny – 1.2 kWh
  • Telewizor – tu wszystko zależy od urządzenia. Mamy tak różne telewizory w naszych domostwach, że trudno jest przyłożyć ogólną miarę. Przyjmijmy jednak, że przy tych największych ekranach będzie to około 60-80 W. Jednostkowo to mało, ale jeśli weźmiemy pod uwagę ile to źródło rozrywki i informacji potrafi pracować w ciągu jednego dnia, w przeciętnym polskim domu…
  • Odkurzacz – obecnie trzeba liczyć 900 W, choć moc starszych urządzeń dochodzi do 1500 W, czyli 1.5 kWh.
  • Pralka – Pralka w klasie A na pojedyncze pranie zużywa ok. 1 kWh.
  • Lodówka – jak wiadomo chodzi NON STOP. Nowoczesne urządzenie w klasie A++ to około 0,74 kWh na dzień.

Do tego dochodzą jeszcze laptopy, sprzęty RTV, sprzęty do słuchania muzyki, komputery do gier i wiele innych. A jeśli lubimy majsterkować, warto do puli dorzucić elektronarzędzia.

By w miarę dokładnie obliczyć moc przyłączeniową, musimy zsumować powyższe urządzenia, zakładając, które z nich będą pracować jednocześnie.

Moc przyłączeniowa do domu

Czym się różni moc przyłączeniowa od zużycia prądu?

By odpowiedzieć na to pytanie należy wziąć pod uwagę dwa podstawowe czynniki. Fakt, ile nasz dom potrzebuje antycypowanej mocy oraz to ile realnie jej będzie zużywać. Podstawowa różnica pomiędzy mocą przyłączeniowa a realnym zużyciem prądu nakazuje uwzględnić wspomniany wyżej margines błędu. Dlaczego? Dlatego, że istotne są tu przede wszystkim zabezpieczenia przed zwarciem, przeciążeniem lub inną awarią. Zużycie prądu jest rzeczywistą mocą jaką nasze gospodarstwo domowe pożytkuje w danym okresie czasu.

Czy sami musimy obliczyć moc przyłączeniową?

Po stronie lokalnego zakładu energetycznego leży uwzględnienie wszystkich danych, zsumowanie zapotrzebowania, warunków i charakteru sieci, dlatego nie musimy obliczać tych wartości samodzielnie. Jednak w momencie, gdy decydujemy się na instalację fotowoltaiczną to firma, z którą nawiązujemy współpracę, również ma obowiązek obliczyć za nas moc przyłączeniową,  określić potrzebną ilość paneli, dobrać komponenty instalacji fotowoltaicznej. Jeśli planujemy ogrzewać dom prądem lub montaż ogrzewania podłogowego, powinniśmy od razu powiadomić o tym profesjonalistę, ponieważ wówczas weźmie to pod uwagę w kalkulacjach.

Jeśli zainteresował Cię temat fotowoltaiki to zapraszamy do wypełnienia formularza

Leave a Reply

Your email address will not be published.Required fields are marked *